Najbardziej podatni na chorobę są dzieci i starcy. Jeżeli dziecko jest bardzo chore wykonuje się barridę za pomocą kurczaka, tak, żeby ta choroba przeszła na kurczaka. Tu jeszcze raz działa zasada równowagi, dobiera się do pary pacjenta i zwierze zgodnie z płcią mężczyzna - kogut. Jest to tak zwana wymiana. Kurczak przejmuje całą chorobę, umiera i dziecko pozostaje żywe. Ale jeżeli zwierzę przeżyje kurację, nie można go sprzedać, ani zjeść. Tylko niektórzy mówią, że te zwierzęta można zjeść w porze siewu i zakopać kości na polu. Kiedy ktoś zje kurczaka z "zamiany", choroba może powrócić. Jedynym ratunkiem jest wtedy wykonanie kolejnej barridy z kolejnym kurczakiem. Czasem jak mówią, choroba jest zbyt wielka, żeby przejść na kurczaka. Wtedy choroby nie można zwalczyć.